Anime
2008-8
28

Wszystko co dotąd tak lubiła - bo kojarzyło jej się z nim, w jednej chwili zmieniło się w to, czego nienawidzi. A właściwie w jednej chwili sobie to uświadomiła, po tym jak przestał się odzywać. Do dziś nie wie dlaczego, może dlatego nie wie, że ma swój honor? Przecież jest twarda, nie potrzebuje rozmowy. Przecież jego strata… A jednak gdzieś w niej jest iskierka nadziei że to może tylko chwilowe. Że wcale nie tak jak jej się wydaje. Najgorsze są miejsca przepełnione nim. Nie ma w tym mieście chyba miejsca oprócz jej pokoju gdzie nie byłoby wspomnień. W jej pokoju za to kumulują się wszystkie. Powoli jedno po drugim, powodując tylko jakąś wilgotność na jej twarzy. Grawitacja.. gdyby nie ona łzy nie tworzyłyby już mokrej plamy na podłodze tylko utworzyłyby sznur błyszczących kropelek. Kropelek które swą niewinność czerpią z jej cierpienia. Może nie tyle cierpienia, co powolnego odrywania go z siebie, oczyszczania i wyrzucania. Niestety to jak walory raka. Nie umiała go sprzątnąć. Równo po roku napisał - pamiętasz mnie jeszcze? Wtedy myślałem, że wolisz jego. -Wiedziała, że musiało sie coś stać.. Mógł zapytać..

: http://wypracowania.toto.waw.pl/mogl-zapytac/

nikt tego jeszcze nie skomentował, bądź pierwszy...

Serwis edukacyjny|koklusz|wielcy ludzie|apteka internetowa|www.pikus.any.waw.pl